Untitled Document
WITAM BARDZO SERDECZNIE!
 

Jestem dyplomowanym bioenergoterapeutą oraz członkiem polskiego Stowarzyszenia Bioterapeutów, Uzdrawiaczy i Radiestetów.


Jednak moja wiedza i umiejętności nie wynikają z ilości i jakości ukończonych kursów. To czym się zajmuje jest wynikiem moich wewnętrznych przekonań i odczuć towarzyszących mi odkąd tylko pamiętam. Uczestniczyłem w wielu kursach i szkoleniach, studiuję zagadnienia związane z medycyną naturalną już bardzo długo. Wiem, że wiedzę tą będę zgłębiał zawsze i nigdy nie powiem, że wiem wszystko bo żadne studia nie nauczą człowieka tego co najważniejsze - życia. Jednak to co najważniejsze i najlepsze z mojego punktu widzenia przekazuje innym, wspomagając ludzi często w sytuacjach skrajnie kryzysowych pragnę ich dobra z czystego serca. Jestem człowiekiem wierzącym i odrzucam wszystko co kojarzyć by się mogło z szarlatanerią.

Nie potrafię wykorzystywać tych trudnych chwil w sposób jaki sugeruje wielu przeciwników medycyny naturalnej. Zanim rozpocząłem działalność decydując się na niesienie pomocy innym sam doznałem wielu przykrych chwil w swoim życiu. Jednak doświadczenia te nigdy mnie nie załamały, z każdej lekcji życiowej należy bowiem wyciągać właściwe wnioski i właśnie te pozytywne wibracje pragnę przekazywać wszystkim, którzy tej pomocy potrzebują. Nie wiem czym się kierują moi koledzy po fachu, chcę wierzyć, że każdy zajmujący się tą dziedziną wychodzi z założenia:

"Chcę dać tej drugiej osobie to co sam chciałbym dostać", dlatego niech nikt drugiego człowieka nie ocenia zbyt pochopnie a już na pewno nie przez pryzmat uczynków innych ludzi, którym daleko do szacunku do drugiego człowieka.

Niestety nie na wszystko każdy z nas ma wpływ, nie zawsze układa się tak jak chcielibyśmy ale nigdy nie można się załamać i patrzeć na wszystko pesymistycznie. Jesteśmy tym o czym i w jaki sposób myślimy i co robimy. Nie jestem w stanie przekonać wszystkich do swoich poglądów i chyba nie to jest moim założeniem. Będę jednak trwał w nieustannym swoim wewnętrznym przekonaniu o słuszności tego czym się zajmuje bo wierzę, że w każdym z nas jest ogromny pozytywny potencjał, tylko zależy w jaki sposób go wykorzystamy. Przeczytałem kilka artykułów w internecie na temat bioenergoterapii i jestem zaszokowany kilkoma negatywnymi ocenami. W odpowiedzi chcę stanowczo powiedzieć, że bioenergoterapia NIE JEST złem - jak ktoś ocenia. Złem jest niewłaściwe i nieuczciwe jej wykorzystanie.

W każdej dziedzinie naszego życia można się doszukać "złych" sposobów zdobywania /wiedzy, pracy, sprawiedliwości, miłości ......itd./. Wszystko zależy od nas samych, od wartości jakimi kierujemy się w życiu, od tego w jaki sposób chcemy odbierać otaczający nas świat. Będąc na kursie bioenergoterapii czy też na każdym innym, nie musimy wszystkiego dokładnie przyjmować do siebie, odbieramy to co jest dla nas dobre i potrzebne. Jeśli natomiast nie mamy możliwości wyboru to z pewnością jest to nieprofesjonalny kurs / bo i takie się zdarzają/ lub niestety to my nie jesteśmy tą osobą, która powinna z takiego szkolenia korzystać. Nie każdy przecież może być malarzem, lekarzem, piosenkarzem czy tancerzem, musimy mieć pewne predyspozycje, które nas ukierunkują.

Możemy jednak pokusić się nauczyć tańczyć bez poczucia rytmu, ale każdy z nas wie jak to się skończy. Życie i tak weryfikuje poczynania każdego z nas, bo jeśli ktoś jest fatalnym lekarzem to długo sławą cieszyć się nie będzie /szkoda tylko jego pacjentów/, jeśli jest marnym malarzem to też naszych oczu nie zachwyci, jeśli nazywa się bioenergoterapeutą bez zdolności, uczucia i bez szacunku do drugiego człowieka to po prostu bioenergoterapeutą nie jest i żaden dyplom tego nie sprawi. Ja służę Państwu pomocą w odzyskaniu dobrego samopoczucia na wielu płaszczyznach życiowych i jak dotychczas moja terapia w wielu przypadkach okazała się skuteczna.

 
Untitled Document
bioenergoterapia | dla pacjentów | świecowanie uszu | zabiegi na odleglosc | listy | artykuły | kontakt - zabiegi
Copyright © Biorytm Jest to wizyta nr 16414